<< Previous    [1]  2  3  4  5  ...36    Next >>

Jezus ukrzyżowany w
moje miejsce:

Sedno Dobrej Nowiny o Jezusie Chrystusie

Michał Gomułka

*Podziękowanie dla Ewy (Gil) Nawrocka za pomoc w
poprawkach.*

Wstęp

Zastanawiałem się, czy w ogóle warto pisać następną książkę na temat Dobrej Nowiny.
Jest wiele dobrych książek na rynku Chrześcijańskim, które omawiają powyższy temat. Księga
Kaznodziei Salomona poucza nas że, “…pisaniu wielu ksiąg nie ma końca…”1 Jednak po
długim rozważaniu zdecydowałem się, że istnieje potrzeba aby nie omówić lecz przypomnieć
jeszcze raz dzieciom Bożym i tym, którzy jej nie znają ewangelię Jezusa Chrystusa. Doszedlem
do wniosku, że jeżeli Apostoł Paweł uważał za konieczność powtórzenia ewangelii
Koryntianom, którzy już ją słyszeli2, to tym bardziej jest to potrzebne w dniu dzisiejszym, kiedy
dobra nowina staje się powierzchowna, przekręcana i niezrozumiana. Żyjemy w
humanistycznym świecie gdzie prawda staje się zmienna a nie absolutna. Każdy ma swoją
własną prawdę, gdzie każda idea lub pogląd są prawdą dla tej poszczególnej osoby. Ale jeżeli
prawda jest absolutna i niezmienna, wnet musi logicznie istnieć tylko jedna prawda! Oczywiście
kiedy nasz humanistyczny świat wmawia nam że nie ma absolutnych prawd, to samo wyznanie
tego pokazuje nam, że mają problem ze swoją filozofią, bo samo zeznanie “nie ma absolutnych
prawd” jest absolutnym zeznaniem! A więc co chcę przez to powiedzieć? W istocie chodzi tutaj
o absolutną prawdę, którą jest Ewangelia Jezusa Chrystusa a która w dniu dzisiejszym bywa
przekręcana, fałszowana i zmniejszana przez tych, którzy ją głoszą ponieważ nie znają Boga i
Jego mocy!

Kiedy Paweł przyszedł do Koryntu powiedział tak w I Koryntian drugim rozdziale i
drugim wierszu: “Albowiem uznałem za właściwe nic innego nie umieć między wami, jak tylko
Jezusa Chrystusa i to ukrzyżowanego.” Pozwólcie, że rozpocznę od podstaw jakie Paweł miał na
przypomnienie Ewangelii Koryntianom. Widzicie sednem sprawy było to, że Koryntianie
obfitowali we wszelkie dary Ducha Świętego i byli tak zafascynowani tym darem, że zapomnieli
o dawcy, którym jest Wszechmocny Bóg!3 Koryntianie byli przyzwyczajeni do zewnętrznych
manifestacji takich jak dary Ducha Świętego a także wspaniałych oratorskich kazań “super-
apostołów”, którzy według Koryntian przewyższali Pawła pod każdym względem. Ci
typowi “handlarze słowa”4 kwalifikowali się do ludzi, którzy przez piękne lecz powierzchowne i
próżne kazania potrafili kontrolować swoich słuchaczy, a ci „słuchacze” im ufali, nawet jeśli
mieli być policzkowani przez tych “handlarzy słowa.”5 Paweł natomiast świadczy, że wszystko

<< Previous    [1]  2  3  4  5  ...36    Next >>